38 Memoriał Jana Strzeleckiego w narciarstwie wysokogórskim jako jedna z edycji Pucharu Polski PZA w narciarstwie wysokogórskim odbył się 7 marca 2026 r. w okolicach Doliny Kondratowej i Doliny Goryczkowej.
Dla zawodników i zawodniczek powyżej 20 lat w ramach Pucharu Polski PZA, przygotowano trasę o długości ok. 14,47 km i 1505 m przewyższenia, natomiast dla pozostałych trasa miała długość ok. 9,20 km i 845 m przewyższenia.
Aby wystartować w zawodach Pucharu Polski PZA zawodnicy i zawodniczki zobligowani byli do posiadania aktualnej licencji zawodniczej PZA w narciarstwie wysokogórskim.
W tym roku dopuszczono do zawodów również osoby nie posiadające powyższych licencji. Dla nich przygotowano krótszą trasę, a start zaplanowano po uczestnikach Pucharu Polski.
Przygotowano trzy warianty trasy zawodów – podstawową, alternatywną i awaryjną, a ostatecznie wybrano wariant alternatywny trasy.

Ustalono przy zgłoszeniach maksymalny limit startujących zawodników na 100 osób.
Zapisało się na zawody 121 osób z czego opłaciło pakiet startowy 100 (możliwość opłacenia wpisowego została zablokowana po osiągnięciu ustalonego limitu 100 osób).
Na starcie stawiło się 80 zawodników i 11 zawodniczek z czego w klasyfikacji Pucharu Polski udział brało 70 zawodników i 9 zawodniczek, a w klasyfikacji zawodników i zawodniczek poza Pucharem Polski czyli osób bez licencji udział brało 10 zawodników i 2 zawodniczki.
Podobnie jak w poprzednich latach w zawodach uczestniczyli także skialpiniści spoza Polski między innymi ze Słowacji, Czech, Grecji i Hiszpanii. Wśród zawodników było także 14 ratowników górskich z Polski i Słowacji.
Zawody w sumie ukończyło 78 zawodników i 11 zawodniczek.
Poza klasyfikacją Pucharu Polski PZA w narciarstwie wysokogórskim wszyscy uczestnicy, którzy startowali na dłuższej trasie, brali udział w klasyfikacji Memoriału Jana Strzeleckiego z podziałem na kobiety i mężczyzn – bez podziału na kategorie wiekowe. Dodatkowo była klasyfikacja członków KW Kraków również tylko z podziałem na na kobiety i mężczyzn – bez podziału na kategorie wiekowe.
Zawodnicy i zawodniczki, którzy startowali na dłuższej trasie, mogli dobrowolnie brać udział w klasyfikacji tzw. przewidywalnego podbiegu o nagrodę im. Jerzego “Jorgusia” Zachorowskiego.
Wspólnie z firmą Polar zorganizowaliśmy internetowy konkurs adresowany do wszystkich, w którym trzeba było odgadnąć czas jaki osiągnie najlepszy uczestnik na trasie Pucharu Polski, a do wygrania był profesjonalny sensor rytmu serca firmy Polar.
W ramach współpracy Memoriału Jana Strzeleckiego z organizatorami zawodów Hore Dole Deresom w Niżnych Tatrach na Słowacji zawodnicy i zawodniczki, którzy wzięli udział i ukończyli obie imprezy byli klasyfikowani we wspólnej klasyfikacji obu zawodów, gdzie o zwycięstwie decydowała najmniejsza suma czasów z obu imprez. Tegoroczna edycja Memoriału była drugą częścią wspólnej klasyfikacji. Najlepszego zawodnika i zawodniczkę w tej konkurencji uhonorowano specjalnymi statuetkami.

Nad bezpieczeństwem zawodników na trasie zawodów czuwało 35 sędziów na 6 punktach kontrolnych oraz kilku punktach kierunkowych.
Sędziów wspomagało także 10 ratowników TOPR, którzy wraz z dyżurnymi ratownikami z Kasprowego Wierchu i Centrali TOPR pełnili funkcję zabezpieczenia ratowniczego zawodów.
Zawody zostały rozegrane na dwóch trasach – głównej dla seniorów/seniorek i nestorów/nestorek oraz skróconej dla juniorów/juniorek i juniorów młodszych/juniorek młodszych.
Memoriał Jana Strzeleckiego jako zawody w narciarstwie wysokogórskim oraz jedna z edycji Pucharu Polski w narciarstwie wysokogórskim PZA skierowana jest przede wszystkim do osób czynnie uprawiających skialpinizm, którzy zainteresowani są wzajemną rywalizacją sportową.
W tym roku umożliwiono start w Memoriale także zawodnikom bez licencji zawodniczych PZA w narciarstwie wysokogórskim.
Celem Memoriału jest uczczenie pamięci Jana Strzeleckiego poprzez propagowanie bezpiecznej rywalizacji, partnerstwa i poszanowania przyrody.
Bazą Memoriału Jana Strzeleckiego w 2026 r. był Ośrodek Wypoczynkowy KABEL w Zakopanem, a w dniu zawodów biuro zawodów zostało przeniesione na czas trwania rywalizacji na trasie do Hotelu Górskiego “Kalatówki”, gdzie wydawane były pakiety startowe i przeprowadzono kontrolę techniczną wyposażenia zawodników.


Start tegorocznych zawodów zaplanowano w okolicach Hotelu Górskiego “Kalatówki”, jednak ze względu na znaczne oblodzenie i niewystarczającą pokrywę śniegu zdecydowano, że zawodnicy wystartują na Kalatówkach o godz. 10.30 z tzw. Startu Honorowego i przejdą w rakach, bez pomiaru czasu, szlakiem turystycznym w okolice Schroniska PTTK na Hali Kondratowej, gdzie kilka minut po godz. 11.00 nastąpił Start Ostry z pomiarem czasu i zawodnicy przystąpili do rywalizacji o zwycięstwo w 38 Memoriale Jana Strzeleckiego.




Uczestnicy Memoriału rozpoczęli zawody od podbiegu na nartach z fokami w kierunku Przełęczy Kondrackiej.
Około 400 m przed samą przełęczą nastąpiło przepięcie na raki i tak wyposażeni skialpiniści docierali na Przełęcz Kondracką, gdzie po przejściu jeszcze ok. 100 m granią w kierunku Kopy Kondrackiej przepinali się do podbiegu na nartach z fokami, aż na szczyt Kopy Kondrackiej.




Po dotarciu na szczyt Kopy Kondrackiej uczestnicy zawodów przepinali się do zjazdu na nartach, na których zjeżdżali przez Przełęcz pod Kopą Kondracką do Doliny Kondratowej w okolice Schroniska PTTK.




Tam następowało przepięcie do ponownego podbiegu na nartach z fokami. Najmłodsi uczestnicy zawodów oraz zawodnicy bez licencji PZA kierowali się z tego punktu w kierunku mety na Kalatówkach, a seniorzy, seniorki, nestorzy i nestorki w ramach Pucharu Polski wykonywali jeszcze jeden podbieg (z odcinkiem w rakach) na Kopę Kondracką i zjazd z niej podobnie jak w trakcie pierwszej pętli. Po ponownym zjeździe z Kopy Kondrackiej na nartach i dotarciu na punkt w okolicach Schroniska PTTK na Hali Kondratowej zawodnicy po przepięciu się do podbiegu w nartach z fokami kierowali się szlakiem skiturowym w kierunku Doliny Goryczkowej, gdzie następowało przepięcie do zjazdu na nartach w kierunku Mety na Kalatówkach. Ze względu na niewystarczającą ilość pokrywy śnieżnej ostatni zjazd zawodnicy wykonali nartostradą w Dolinie Goryczkowej przez Goryczkową Rówień Niżną do punktu zlokalizowanego w okolicach Kondrackich Rówieniek.




Ze względu na duże oblodzenie i niewystarczającą ilość pokrywy śniegu ostatnie 600m zawodnicy pokonywali na butach w rakach z nartami przypiętymi do plecaków.


Jako organizatorzy zawodów dołożyliśmy wszelkich starań, by zminimalizować negatywny efekt rozgrywanych zawodów na przyrodę Tatrzańskiego Parku Narodowego, a także staraliśmy się przyczynić do wzrostu świadomości uczestników zawodów na to jaki mają wpływ na środowisko.
Przede wszystkim chronimy przyrodę Tatr poprzez ścisłe przestrzeganie zasad ustalonych przez TPN.
Zapisy Regulaminu zobowiązywały zawodników do przestrzegania zasad obowiązujących na terenie Parku, a w szczególności do zakazu schodzenia ze szlaku, zakazu wyrzucania śmieci, zakazu hałasowania i zakazu płoszenia zwierząt.
Zawodnicy zobowiązani zostali także do korzystania z własnych kubków, bidonów i butelek. Jako organizatorzy bezwzględnie wymagaliśmy od zawodników przestrzegania tych zasad pod groźbą kary dyskwalifikacji.
Sędziowie oraz wolontariusze zostali wyczuleni na zgłaszanie zachowań, które mogłyby szkodzić przyrodzie Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Dodatkowo, jako organizatorzy podejmujemy działania uświadamiające zawodnikom oraz kibicom przy okazji zawodów, że tylko poszanowanie przyrody Tatr umożliwi człowiekowi (zawodnikowi, organizatorom, kibicom) jak najdłuższe obcowanie z nią w stanie nienaruszonym zgodnie z misją Parku – Chronimy i pomagamy zrozumieć przyrodę i kulturę Tatr, umożliwiając doświadczanie ich przez obecne i przyszłe pokolenia.
Aby urzeczywistnić powyższe starania, zrezygnowaliśmy z wszelkich jednorazowych naczyń i elementów trasy zawodów.
W pakiecie startowym zawodnicy nie otrzymują nic co jest plastikowe.
Zawodnik wraz z numerem startowym, który jest jednocześnie ściereczką do okularów, a więc po zawodach zawodnicy mogą ich nadal używać w trochę zmienionej roli – miał do wyboru w pakiecie startowym ekologiczną bawełnianą opaskę lub komin (tzw. buff), a wszystko w papierowej torebce. Dodatkowo dla chętnych przygotowaliśmy kilkadziesiąt papierowych plakatów z tegorocznej edycji Memoriału.

Wszystkie elementy oznaczenia trasy są wielokrotnego użytku, a większość z nich to materiały ekologiczne.
Sukcesywnie wymieniamy elementy oznaczenia trasy na materiały biodegradowalne wg wytycznych ISMF. Wszystkie nasze trasery posiadają cienkie bambusowe tyczki, a płótno sukcesywnie wymieniamy na biodegradowalne. W tym roku prawie 90% traserów posiadało biodegradowalne płótno tzw. ekotkaninę.
Do oznakowania trasy wykorzystano tylko takie elementy, które można w prosty sposób usunąć.
Sędziowie/wolontariusze zostali poinformowani o konieczności zebrania wszystkich elementów oznakowania trasy.
Na odprawie dla zawodników oraz sędziów/wolontariuszy zaakcentowane zostały zasady związane z rozgrywaniem zawodów odbywających się na terenie Parku Narodowego.
Zawodnikom zwrócono uwagę, że powinni zachować szczególną ostrożność i że na szlakach to turyści mają pierwszeństwo.
Ponadto, corocznie przy okazji rozgrywania zawodów organizujemy spotkania edukacyjne z pracownikiem TPN na temat ochrony przyrody Tatr i bezinwazyjnego korzystania z jej dobrodziejstw.
Tegoroczne spotkanie tym razem z Panią Małgorzatą Kozłowską odbyło się pod hasłem: Jak radzimy sobie z potrzebami fizjologicznymi na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Uczestnicy wysłuchali wykładu z dużym zainteresowaniem w Hotelu Górskim “Kalatówki” na Polanie Kalatówki.
Aby zapewnić bezpieczeństwo innych turystów znajdujących się na trasie zawodów, w widocznych miejscach (m.in. drzwi schronisk, wejścia na szlak) umieszczone zostały tabliczki informacyjne dla turystów o odbywających się zawodach o następującej treści:




W 2026 r. umożliwiliśmy start w Memoriale także zawodnikom, którzy nie posiadają licencji PZA w narciarstwie wysokogórskim. Rywalizacja w tej kategorii odbywała się na trasie skróconej, a start nastąpił 10 minut po juniorach/juniorkach i juniorach młodszych/juniorkach młodszych.
Dodatkowo, sędziowie/wolontariusze informowali o zawodach i prosili turystów poruszających się po szlakach o wyrozumiałość.
Nie otrzymaliśmy żadnych negatywnych sygnałów, jakoby organizowane zawody utrudniały turystom przemieszczanie się.
Zawsze naszym nadrzędnym hasłem jest „ABY PO ZAWODACH NIE POZOSTAŁ ŚLAD” dlatego po zakończeniu Memoriału jesteśmy w kontakcie z leśniczym właściwego terytorialnie obwodu ochronnego, na którym odbywały się zawody i po zebraniu (zaraz po zamknięciu trasy) wszelkich oznak zawodów co kilka dni sprawdzamy czy po nas coś nie pozostało. Uwzględniając warunki na trasie – wiatr i pojawiające się wiosenne zsuwy śniegu, sprawdzamy czy aura nie spowodowała, że niektóre trasery mogły zostać zniszczone lub pozostały pod śniegiem. Akcja kontynuowana jest do skutku.
